Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Czy to ten moment?

Przy-PISy Redaktora Naczelnego

Nawet jeśli PiS ma nadal solidne sondażowe 28–30 proc., to dookoła nic już nie jest takie samo.

Kolejnym sondażom potwierdzającym, że PiS utracił – pokaźną wcześniej – przewagę nad opozycją, towarzyszy pytanie: czy to już ten moment? Wahnięcie nastrojów społecznych czy zapowiedź zasadniczego zwrotu? Oczywiście każdy wie, że dwa lata przed wyborami sondaże poparcia nie mają wielkiego znaczenia, ale jakaś dość powszechna intuicja podpowiada, że jednak stało się coś ważnego. Czar prysnął. Propaganda PiS nadała swemu sukcesowi wyborczemu wymiar dziejowy. To nie było zwykłe, ledwo trzymandatowe zwycięstwo, ale moralny triumf dobra nad złem, początek wielkiej, obejmującej całą rzeczywistość rewolucji. I zwolennicy, i przeciwnicy mieli ten patetyczny przekaz odczytywać podobnie: nie wybraliście nowego, przejściowego zarządu państwa, ale jego – na lata, może na pokolenie – doczesną i duchową władzę. Pewnie dlatego Jarosław Kaczyński, zdawałoby się wbrew politycznej logice, nie pozwalał swoim ludziom się cofać, okazywać wątpliwości, szukać kompromisów, negocjować. Cała partia przebrała się za żołnierzy niezłomnych. I nagle bum: brukselska eksplozja zerwała czapki, pagony i spodnie. Mitowi przytrafiło się to, co najgorsze: śmieszność.

Nawet jeśli PiS ma nadal solidne sondażowe 28–30 proc., to dookoła nic już nie jest takie samo. Przede wszystkim od podmuchu pękła emocjonalna skorupa, która po wyborczej klęsce nie pozwoliła Platformie Obywatelskiej urosnąć ponad 15–20 proc. poparcia. Obecne, rekordowe 26–28 proc. oznacza, że spora część dawnego elektoratu byłej rządzącej formacji „odobraziła się” na PO i zaakceptowała domyślny przyszłościowy tandem wyborczy: Tusk-Schetyna. Zaskakujący jest, wykazany już w paru sondażach, wzrost popularności (i to do poziomu 8–12 proc.

Polityka 14.2017 (3105) z dnia 04.04.2017; Komentarze; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy to ten moment?"
Reklama