Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Zielona fala

Minister Kownacki – zachęcony sukcesami w dziedzinie motoryzacji – zapowiedział kupno trzech samolotów VIP.

Jak informuje POLITYKA INSIGHT, Baudoin Denis został nowym szefem BMW w Polsce. Wystarczyły dwa wypadki (minister Macierewicz i wiceminister Kownacki) i prezes BMW poleciał. A u nas prezes jak był – tak jest. Pan Denis powiedział, że bawarski koncern przystępuje do pracy nad pancerno-wyścigowym modelem specjalnie na rynek polski. – Jedno tylko polskie ministerstwo – stwierdził w wypowiedzi udzielonej nam 1 kwietnia – kupiło więcej naszych limuzyn niż cała Skandynawia. Cieszy nas zaufanie, jakim darzy nas Warszawa, o czym świadczy fakt, że kupuje hurtowo i z wolnej ręki. Wystarcza codzienna kosmetyka blacharska i nasze samochody są jak nowe. Nawet wymagający minister Misiewicz nie składał reklamacji. W ślad za Polską rządy Międzymorza kupują nasze samochody. Łotwa i Estonia nabyły już pierwszą limuzynę do spółki.

Dzięki trwałości samochodu BMW minister Macierewicz po incydencie na trasie Rydzyk–Kaczyński cały i zdrowy powstał z kolan i odjechał z miejsca »kolizji« (jak to nazywa prokuratura). A wszystko to dzięki specjalnemu urządzeniu, jakie instalujemy w naszych samochodach. Pozwala ono pasażerowi VIP, za pomocą zwykłego pilota, zmieniać światła drogowe tak, żeby nasz kierowca miał cały czas tzw. zieloną falę. Nowy model nazywa się BMW Zielona Fala. Będzie montowany w Zielonej Górze i tam też przewidujemy centrum powypadkowe Grupy Wyszehradzkiej. Samochód ministra Kownackiego był dodatkowo wyposażony w wizytówki Sekretarza Stanu w MON. Poszkodowany kierowca Volvo, natychmiast po otrzymaniu wizytówki z dedykacją, odjechał dumny i zadowolony. Wszystkie egzemplarze BMW dla rządu zostaną wyposażone w wizytówki, co umożliwi identyfikację sprawców oraz ofiar wypadku i powinno je zadowolić – kończy prezes BMW.

Polityka 14.2017 (3105) z dnia 04.04.2017; Felietony; s. 94
Reklama