Rząd wystrugany
Grzegorz Schetyna, kandydat na premiera
Maciej Łuczniewski/Reporter

Grzegorz Schetyna, kandydat na premiera

Manewr z wotum nieufności nie mógł się powieść, ale dał opozycji okazję do zwarcia szyków.

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni – tym słowami rozpoczął swoje przemówienie kandydat na premiera Grzegorz Schetyna, zwracając się do pokrzykujących posłów PiS, którzy usiłowali zagłuszać uzasadnienie wniosku o odwołanie gabinetu Szydło. Przewodniczący PO wiedział, że przy samodzielnej większości PiS wniosek o konstruktywne wotum nieufności nie ma szans, chodziło jednak o to, by Schetyna mógł – w nieograniczonym sejmowym regulaminem czasie – wypunktować fatalną politykę rządzących i przedstawić swoje propozycje.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj