Kraj

Cała Polska czyta dorosłym

Do jakiego stopnia Polska Ludowa była państwem polskim, na ile można było się z nim identyfikować i uważać za swoje?

Na „Polskę Ludową” rzuciłem się wygłodzony i pożarłem ją jednym tchem. Spieszę uspokoić rejonowy komisariat policji historycznej: nie chodzi o Polskę Ludową jako o państwo (w którym przeżyłem zarówno gorzkie rozczarowania, jak i słodkie chwile), tylko o książkę pod tym tytułem. „Polska Ludowa” (wyd. Iskry). To koncert na cztery ręce w wykonaniu duetu Karol Modzelewski–Andrzej Werblan, pod dyskretną batutą Roberta Walenciaka. Dwóch historyków i polityków, niezwykle zaangażowanych w historię powojennej Polski, ale po przeciwnych stronach.

Polityka 20.2017 (3110) z dnia 16.05.2017; Felietony; s. 94

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019