Kraj

Chwinie, Chwinie, wystaw rogi

Kompleks polskiej słabości i marzenie o mocarstwowej potędze to ważny temat polskiej kultury XIX i XX w. – mówi Chwin.

Ja się rogów moich nie wyrzeknę – zapewniał kiedyś Stefan Chwin. Zawsze chętnie czytam jego wypowiedzi o Polsce współczesnej. Niestety, ostatnio twierdzi, że endecja ma głębokie korzenie, posłuch w narodzie i nie wiadomo, jak ją wykurzyć.

Ale po kolei. W książce „Dziennik dla dorosłych” Chwin wspominał, jak był na spotkaniu pisarzy polskich, francuskich i niemieckich. „I na tym spotkaniu pisarze, którzy przyjechali z Francji, od pierwszej chwili zajmowali się głównie jednym: szydzeniem z rządu francuskiego, francuskiego prezydenta i francuskiej polityki.

Polityka 24.2017 (3114) z dnia 12.06.2017; Felietony; s. 102

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019