Wdowa po oficerze BOR: Maciej Stuhr potrafi odróżnić ironię od obrazy. Ale naród wciąż żąda krwi
Kiedyś byłam czyjąś żoną, a dziś jestem kobietą, która żyje i daje żyć innym. Tego samego życzyłabym sobie względem mnie ze strony mojego narodu, choć po tych 7 latach wiem już, na jak niewiele mogę liczyć – pisze Krystyna Łuczak-Surówka, żona oficera BOR, który zginął w Smoleńsku.
Maciej Stuhr
Adam Chelstowski/Forum

Maciej Stuhr

„Przepraszam, miało być poważnie, a państwo mają tu polew” – powiedział Stuhr w czasie gali rozdania Orłów w 2016 r. I tego mu Jakub Wojtanowski, reporter Wiadomości TVP, do dziś nie zapomniał. Wykorzystał te słowa w nowym materiale i opatrzył komentarzem, który z pewnością prezesowi mógł się spodobać.

W głównym wydaniu sobotnich „Wiadomości” wystąpienie Stuhra z Orłów pojawiło się w kontekście braku szacunku dla tych, którzy zginęli w wypadku prezydenckiego samolotu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną