Kraj

Tako rzecze Sharma

W znienawidzonym przez prawicę dzienniku „New York Times” w dniu wizyty Trumpa ukazał się obszerny pean na cześć polskiej gospodarki.

Donald Trump w przemówieniu na placu Krasińskich nie mógł się nachwalić Polski i Polaków, ale tylko od zaborów do powstania warszawskiego. Gdyby wierzyć Trumpowi, to Warszawa nadal leży w gruzach, naród nie obalił komunizmu, a minionych 28 lat nie należało do najbardziej udanych w naszej historii. Nic dziwnego, skoro czytankę Trumpa pisał podobno prof. Marek Chodakiewicz, historyk drugiego sortu. Amputowana wersja najnowszej historii Polski jest po myśli oficjalnych gospodarzy wizyty, państwa PiS, które polską transformację uważa za nieszczęście spowodowane przez Wałęsę, Geremka, Mazowieckiego, Balcerowicza, Tuska i spółkę.

Polityka 28.2017 (3118) z dnia 11.07.2017; Felietony; s. 86

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Zapomniana historia Mietka Kosza

Film Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza” z brawurową rolą Dawida Ogrodnika przypomina wielką postać tytułowego niewidomego pianisty. To powód, by raz jeszcze zastanowić się nad wciąż nośnym mitem artysty straceńca.

Mirosław Pęczak
19.10.2019