Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

Francuskie proporcje

Francja znana jest i podziwiana na całym świecie. „Made in France” to coś znaczy. Francja znana jest i podziwiana na całym świecie. „Made in France” to coś znaczy. Maria Kalashnik/Alamy Stock Vector / BEW
Zmieniły się epoki, style, upodobania estetyczne. Proporcje wszelako pozostały te same.

Rząd nasz obraził się na Francuzów. Czemu nie? Na każdego można przecież zagiąć parol, czy ma rację (jak w tym przypadku Żabojady) czy nie. Jak to jest u nas w dyplomatycznym zwyczaju, za zniewagą popłynęła rzeka pomyj, obelg i złośliwości. Najpopularniejsze bodaj było wykrzykiwanie, iż pyszałkowaci Francuzi uważają swój kraj za mocarstwo, którym od dawna nie jest. Nie rozpoczynajmy jałowej dyskusji, że Paryż dysponuje bronią atomową, iż mniej czy bardziej zależne terytoria ma rozrzucone po całym globie, że Legia Cudzoziemska zmiotłaby harcerzyków Macierewicza w trzy minuty.

Polityka 37.2017 (3127) z dnia 12.09.2017; Felietony; s. 88
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022