Papierowy tygrys
Polskie władze, przyzwyczajone do tego, że zagranica jest zaniepokojona „dobrą zmianą” w sądownictwie, zlekceważyły naszego sojusznika Number One.

Za dawnych dobrych czasów ukazywała się amerykańska gazeta codzienna „The International Herald Tribune”, która przynosiła najważniejsze wiadomości i komentarze. Zwłaszcza dla ludzi w podróży, w epoce przed internetem, było to ważne źródło informacji i dobrej publicystyki. Ukazywały się tam m.in. znakomite felietony Arta Buchwalda, który był dla mnie wzorem. Człowiek, który czytał „IHT”, mógł się uważać za mniej więcej dobrze poinformowanego.

Dzisiaj „IHT” (i zapewne większość jego autorów oraz czytelników) już nie żyje.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj