Kraj

Ogień niszczy, ale też oświetla

Agnieszka Holland o dramacie samospaleń

Miejsce samospalenia pod Pałacem Kultury Miejsce samospalenia pod Pałacem Kultury Stanisław Kusiak / EAST NEWS
Trudno mi zrozumieć, jakim prawem znana publicystka „Wyborczej” i inni liberalni specjaliści od wszystkiego, wspólnie z policją i państwową propagandą nawołują do przemilczania czynu tego Człowieka i twierdzą, że nie był to czyn polityczny.
Kadr z filmu „Gorejący krzew” Agnieszki Hollandmateriały prasowe Kadr z filmu „Gorejący krzew” Agnieszki Holland

Artykuł ukazał się na portalu OKO.press.

***

Jan Palach – o którego samospaleniu nakręciłam film „Gorejący krzew” – nie poświęcił swego życia w proteście przeciwko sowieckiej inwazji, jak to się często mylnie podaje.

Palach, podobnie jak Ryszard Siwiec doskonale wiedział, że nie warto się poświęcać „przeciwko”, że jego czyn nie zrobi żadnego wrażenia na Sowietach i że nie wycofają oni wojsk z Czechosłowacji. Chodziło mu o uświadomienie swym współobywatelom, że to, co się dzieje, jest na tyle groźne, poważne i poniżające, że warto poświęcić życie w obronie wartości, w które on – i ogromna część Czechów i Słowaków – wierzyła, a które są śmiertelnie zagrożone.

Polityka 43.2017 (3133) z dnia 24.10.2017; Reakcje; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Ogień niszczy, ale też oświetla"

Czytaj także

Kultura

Patti Yang kończy karierę. Debiutuje Patricia Vernhes

Współpracowała ze światowej sławy kompozytorami, nagrała muzykę do hollywoodzkich superprodukcji i wydała pięć płyt. Artystka z Wrocławia kończy działalność pod pseudonimem Patti Yang. Czy jeszcze ją usłyszymy?

Dawid Iwaniec
21.02.2020