Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Czy tędy droga?

Doprawdy nie brakuje feministkom naszej części Europy (i nie tylko) pola do działania.

Jeszcze niedawno zdawało się, że feminizm jest walką o zapewnienie kobietom równych z mężczyznami praw startu w życiowym wyścigu szczurów, równych wynagrodzeń przy równych kompetencjach, równych możliwości awansu społecznego, równego dostępu do źródeł wiedzy, kultury, działalności politycznej etc., etc. Zapomnijmy o tym. Równość jest już tylko jednym z postulatów feminizmu i to, wydaje się, zgoła nie naczelnym.

Afera Harveya Weinsteina w Hollywood. Ronan Farrow (syn Mii Farrow i Woody’ego Allena) opublikował oto w „New Yorkerze” dossier udowadniające ponad wszelką wątpliwość, że zdobycie roli w produkowanych przez Weinsteina filmach musiały aktorki, debiutantki w szczególności, okupić mniej czy bardziej zaawansowanymi usługami seksualnymi dla potentata.

Polityka 46.2017 (3136) z dnia 14.11.2017; Felietony; s. 96
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >