Kraj

Wężykiem

Intencje władz wobec niezależnych mediów są jasne, a raczej ciemne.

Rękami i nogami popieram nagrodę Grand Press dla Wojciecha Bojanowskiego z TVN za reportaże o tym, jak zginął młody człowiek katowany na komisariacie policji i jak władze państwowe przez rok usiłowały to ukryć. Pomyślmy tylko, jakim skarbem są wolność słowa i niezależne media. Przecież gdyby Bojanowski pracował w TVPiS, zapewne jego reportaże nigdy by nie powstały, a jeśli – to nie ujrzałyby światła dziennego. Ba, gdyby dowódcy policji, a także ministrowie Błaszczak i Zieliński dowiedzieli się o ich istnieniu, nie byliby zachwyceni i bezczynni.

Polityka 51/52.2017 (3141) z dnia 17.12.2017; Felietony; s. 138
Reklama

Czytaj także

Rynek

Bałtyk bez połowów

Jedni mówią, że Bałtyk umiera. Inni, że tylko się zmienia. Dla rybaków to jednakowo zła wiadomość. Dla nas też.

Ryszarda Socha
19.10.2021