Rusza budowa pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej na pl. Piłsudskiego
Przy pl. Piłsudskiego stanie pomnik ofiar tragedii smoleńskiej. Sprawa ma kilka aspektów, a każdy z nich budzi emocje: zdziwienie, wściekłość, rozczarowanie, a nawet pełen osłupienia podziw.
Bryła pomnika ofiar tragedii smoleńskiej wpisana w przestrzeń pl. Piłsudskiego będzie estetyczno-urbanistycznym zgrzytem.
Jacek Marczewski/Agencja Gazeta

Bryła pomnika ofiar tragedii smoleńskiej wpisana w przestrzeń pl. Piłsudskiego będzie estetyczno-urbanistycznym zgrzytem.

Aspekt pierwszy, polityczny

Niemal od samego początku, od kiedy tylko pojawiła się idea budowy pomnika, okazało się, że po dwóch stronach okopały się dwie polityczne siły, które nie zamierzały ustąpić ani o krok. Związane z PO władze stolicy oraz PiS, początkowo słaby jako opozycja, z czasem silny władzą centralną. Agresywna taktyka pragnących stawiać monument i zacięty upór ich przeciwników nie pozostawiały złudzeń: o kompromis będzie ciężko i wszystko odbędzie się jak przy przeciąganiu liny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną