Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Mocne słowa byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego („Dziennik Gazeta Prawna”): „Mam nadzieję, że [komisja śledcza ds. VAT] szybko zacznie działać. Żądam, żeby mnie wezwano. Uważam, że mamy do czynienia z wielkim kłamstwem vatowskim, które PiS rozpowszechnia od zwycięstwa w wyborach. Jest szyte według tego samego wzoru, co kłamstwo smoleńskie i kłamstwo o »Polsce w ruinie«. Ale ono runie szybciej niż kłamstwo smoleńskie, bo jest łatwo sprawdzalne”.

Jerzy Surdykowski apeluje w „Rzeczpospolitej”: „[opozycjo] Olej ten kit, który usiłują nam wciskać, i zacznij mówić prostym, zrozumiałym językiem o państwie, jakie odbudujesz po okresie trwającej obecnie destrukcji. Państwie, w którym sądy są niezawisłe, na stanowiska powołuje się ludzi z kompetentnej i apolitycznej służby cywilnej, a nie z zasobu partyjnych klakierów. W którym publiczna telewizja nie łże jak za komuny. (...) Bo narracja PiS, choć prosta i gładka, jest obraźliwa dla adresata. Nie interesuj się państwem – mówią nam rządzący. Nie bądź obywatelem. W zamian dostaniesz prezenty”.

Satyryk z „Sieci” Ryszard Makowski nie może się doczekać: „Doskonale widać, jak potrzebny jest restrykcyjny program Cela+. Zrujnowanym moralnie członkom PO żadna refleksja resocjalizacyjna nie zagraża. Jakby się PiS dobrze sprężyło z tymi zatrzymaniami, toby PO nie miała kogo wystawić w wyborach samorządowych. Tam nie ma uczciwych, są tylko nieprzyłapani”.

Krzysztof Skiba, założyciel zespołu Big Cyc, zauważa w rozmowie z „Dużym Formatem”: „Rozbito naszą wspólnotę. Kiedyś mieliśmy przynajmniej wspólne poczucie humoru. Teraz z innych dowcipów śmieją się w zachodniej, a z innych we wschodniej Polsce.

Polityka 19.2018 (3159) z dnia 08.05.2018; Felietony; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"
Reklama