Kraj

Neurolog wie lepiej!

Jeśli ktoś ma szansę powrócić do przytomności, będzie wentylowany i odżywiany – jeśli jego lub jej mózg jest zniszczony w stopniu, który to wyklucza, respirator się odłącza, jako że droga tego nieodwołalnie już nieprzytomnego pacjenta prowadzi wyłącznie do śmierci.

Jestem pod wrażeniem festiwalu pomówień i złorzeczeń ze strony rządów i Kościoła skierowanych do angielskich neurologów, którzy zadecydowali o nieprzedłużaniu mechanicznej wentylacji dwuletniego chłopca Alfiego Evansa, umierającego z powodu wrodzonej choroby wyniszczającej mózg. Nigdy jeszcze skala politycznej nagonki w tego rodzaju, powtarzających się wszak, przypadkach nie była tak wielka. W jakichś spazmach obłudnego „świętego gniewu”, żądzy poklasku tłumu i Bóg wie z jakich jeszcze pobudek, rząd włoski dał dziecku paszport, by przyśpieszyć jego przybycie do Rzymu na zaproszenie papieża Franciszka, a rząd polski też swoją żabią łapkę w tej kuźni podstawił, przebijając bodajże włoskich zelotów, bo oprócz paszportu zaoferował powołanie „grupy wsparcia”.

Polityka 20.2018 (3160) z dnia 15.05.2018; Felietony; s. 104

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019