Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Kulawe państwo

Jerzy Baczyński Jerzy Baczyński Polityka
Patrząc na „spór wokół niepełnosprawnych”, sami możemy ocenić, jak daleko zaszliśmy już na ścieżce do ciężkiej niewydolności polskiego państwa.

Nie wiem, czy „kolano prezesa” będzie tematem „Ucha prezesa”, ale powinno, bo to jest przykład, jak groteskowe staje się polskie państwo. Dość banalna – jeśli wierzyć oficjalnym zapewnieniom – przypadłość starszego pana prawie unieruchomiła polską politykę, a zarząd kraju przeniósł się do szpitalnej izolatki. Nie zamierzam podrzucać fachowcom pomysłów scenariuszowych, ale aż by się prosiło pokazać tę niekończącą się pielgrzymkę dygnitarzy do nogi prezesa, z uniżonymi życzeniami, dowcipnymi upominkami, a przede wszystkim z donosami na nielojalnych towarzyszy.

Polityka 22.2018 (3162) z dnia 28.05.2018; Przy-PISy Naczelnego; s. 6
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >