Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Do Wiktora Z.

Stary, popatrz, wśród ludzi rodzi się życzliwość, znikają podziały. To bez wątpienia działalność antypaństwowa.

Siedzisz w Piszu na karniszu i nie wiesz, że ćwierć wieku temu kamienne serca utłukły polskie rolnictwo. Mówił o tym w radiu premier Morawiecki. Chodziło mu o PGR-y, które – jak pamiętamy – były perłą w koronie naszej gospodarki. Gdybyśmy je dziś mieli, drogi Wiktorze, protestu rodziców niepełnosprawnych w Sejmie by nie było. Rozumiesz?

Od czasu, gdy prezes ogłosił klauzulę skromności we wszystkich dziedzinach, również wyrzutów sumienia, uznałem, że nic nie jest w stanie mnie zdziwić.

Polityka 22.2018 (3162) z dnia 28.05.2018; Felietony; s. 105
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >