Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Nie chcą płacić zasiłków

Co z zasiłkami dla dorosłych niepełnosprawnych?

Elżbieta Rafalska, szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Elżbieta Rafalska, szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. P. Tracz / Wikipedia

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej za nic ma wyroki niezawisłych sądów i Trybunału Konstytucyjnego.

Resort w piśmie do wojewody pomorskiego przypomina o bezwzględnym obowiązku przestrzegania ustawy o świadczeniach rodzinnych. A ta w punkcie 17. dzieli opiekunów niepełnosprawnych na tych, którym świadczenie się należy (opiekunowie dzieci lub dorosłych, u których niepełnosprawność powstała przed ukończeniem 18. roku życia, ewentualnie w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia), i tych, którzy nie zasługują, bo opiekują się członkami swojej rodziny, którzy zaniemogli już jako dorośli. Trybunał Konstytucyjny stwierdził w 2014 r., że punkt 17. jest sprzeczny z konstytucją, ale minister Rafalska Trybunału też najwyraźniej nie poważa. Przypomina wojewodzie, że co prawda Trybunał uznał przepis za naruszający równość obywateli wobec prawa, ale nie oznacza to, że wykluczył ten przepis ze stosowania.

Wojewoda pomorski zatem, poinstruowany w ten sposób przez minister Rafalską, upomniał wszystkie miejskie i gminne ośrodki pomocy rodzinie, które przyznają i wypłacają świadczenia, że mają zasiłków pielęgnacyjnych dla opiekunów dorosłych niepełnosprawnych nie wypłacać. I to niezależnie od indywidualnych rozstrzygnięć sądów czy samorządowych kolegiów odwoławczych. Niby wojewoda nie może nakazać niczego samorządom, ale pismo wysłano. Urzędnicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie pokazali je Pawłowi Palmowskiemu ze Słupska, tłumacząc, że to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy orzekł, że zasiłek mu się należy, nie ma żadnego znaczenia. Paweł Palmowski (64 lata) od kilku lat opiekuje się swoją niepełnosprawną 84-letnią matką. Musiał zrezygnować z pracy. W zamian dostał zasiłek opiekuńczy 520 zł.

Polityka 27.2018 (3167) z dnia 03.07.2018; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie chcą płacić zasiłków"
Reklama