Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Prof. Kazimierz Kik, politolog, który przewędrował przez środowiska różnych partii od lewa do prawa, tłumaczy cokolwiek zawile w wywiadzie dla „Dużego Formatu”: „Samego Kaczyńskiego nie akceptuję, ale jego rolę tak. Osiągnął coś wspaniałego, stworzył siłę, myśl państwotwórczą. Jest człowiekiem opatrznościowym, choć nie zgadzam się z nim w wielu punktach i boję się, że wykorzysta socjal instrumentalnie. Ale rzeczywistości nie mogę zaprzeczyć. Lepiej dzieje się biedniejszym.

Polityka 27.2018 (3167) z dnia 03.07.2018; Felietony; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020