Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Prof. Kazimierz Kik, politolog, który przewędrował przez środowiska różnych partii od lewa do prawa, tłumaczy cokolwiek zawile w wywiadzie dla „Dużego Formatu”: „Samego Kaczyńskiego nie akceptuję, ale jego rolę tak. Osiągnął coś wspaniałego, stworzył siłę, myśl państwotwórczą. Jest człowiekiem opatrznościowym, choć nie zgadzam się z nim w wielu punktach i boję się, że wykorzysta socjal instrumentalnie. Ale rzeczywistości nie mogę zaprzeczyć. Lepiej dzieje się biedniejszym.

Polityka 27.2018 (3167) z dnia 03.07.2018; Felietony; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016