Kraj

Chorwacja Brazylią Europy

Francja piłkarskim mistrzem świata

Mistrzostwo świata dla Francji to dowód, że na wielkich turniejach spryt popłaca.

Francja została mistrzem świata, grając na zimno, korzystając ze swego ofensywnego bogactwa tylko w stanie najwyższej konieczności. Thibaut Courtois, bramkarz Belgów, których Francuzi pokonali w półfinale minimalistycznym 1:0, powiedział nawet, że to, co Francja pokazała po strzeleniu gola, czyli ludzkie zasieki wokół własnego pola karnego – mając w perspektywie wciąż ponad pół godziny meczu – to był klasyczny antyfutbol. I powinien być karalny.

Ledwie więc mundial się skończył, ruszyła lawina utyskiwań na to, że w porównaniu z klubowym futbolem ten w wydaniu narodowym blednie coraz bardziej, że gwiazdy są przemęczone, że nie sposób uświadczyć żadnych taktycznych nowinek, że im dłużej turniej trwa, tym bardziej ta dawka antyfutbolu staje się ciężkostrawna.

Polityka 29.2018 (3169) z dnia 17.07.2018; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Chorwacja Brazylią Europy"

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019