Kraj

Żegnaj, poeto

Claude Lanzmann (1925–2018) Claude Lanzmann (1925–2018) Joel Saget/AFP / EAST NEWS
Zmarł Claude Lanzmann.

Pamiętam, jakie boje staczałem w państwowej telewizji polskiej, by pokazano w niej jego „Shoah” w wersji integralnej. Udało się nareszcie, kiedy wyprosiłem u Leszka Millera, podówczas premiera, osobistą interwencję. A i tak film puszczono w programie drugim, w godzinach nocnych. Nie było wtedy jeszcze PiS, Sakiewicze nie mieli nic do powiedzenia, a już wymyślono „antypolonizm” i zamach na honor zawsze heroicznych, walczących z krzywdą niewinnych i solidarnych Polaków.

Rzeczywiście jest w filmie scena (udokumentowana zresztą w licznych wspomnieniach), kiedy grupa chłopów wita pociąg wiozący Żydów do obozu zagłady gestem przeciągania dłonią po gardle: jedziecie na śmierć.

Polityka 29.2018 (3169) z dnia 17.07.2018; Felietony; s. 88

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020