Kraj

Resentyment jest w nas

Pole do popisu ma resentyment szerokie.

Gdy przed 150 laty rodziły się nauki społeczne oraz psychologia, wielką popularnością cieszyło się wyjaśnianie rozmaitych konfliktów tzw. resentymentem. Słowo to oznacza mniej więcej tyle, co zawiść oraz wynikające z zawiści uprzedzenia i idiosynkrazje. O resentymencie pisali wielcy: Nietzsche, Weber, Scheler. Była to bardzo pojemna kategoria, w dodatku pozwalająca filozofom wyrażać osobistą niechęć do ludzi, których uważali za miernych, zakompleksionych i sfrustrowanych. Chyba właśnie z tego powodu w naszych bardzo wstrzemięźliwych pod względem ocen moralnych czasach pojęcie resentymentu niemalże wypadło z obiegu akademickiego.

Polityka 32.2018 (3172) z dnia 07.08.2018; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Koniec miłości?

Świat, jaki znaliśmy, dobiega końca. Coraz mniej potrzebna staje się choćby miłość. Uległa współczesnemu kapitalizmowi, który postawił na wolność obyczajową, a z seksualności uczynił siłę napędową gospodarki.

Edwin Bendyk
14.02.2020