Resentyment jest w nas
Pole do popisu ma resentyment szerokie.

Gdy przed 150 laty rodziły się nauki społeczne oraz psychologia, wielką popularnością cieszyło się wyjaśnianie rozmaitych konfliktów tzw. resentymentem. Słowo to oznacza mniej więcej tyle, co zawiść oraz wynikające z zawiści uprzedzenia i idiosynkrazje. O resentymencie pisali wielcy: Nietzsche, Weber, Scheler. Była to bardzo pojemna kategoria, w dodatku pozwalająca filozofom wyrażać osobistą niechęć do ludzi, których uważali za miernych, zakompleksionych i sfrustrowanych. Chyba właśnie z tego powodu w naszych bardzo wstrzemięźliwych pod względem ocen moralnych czasach pojęcie resentymentu niemalże wypadło z obiegu akademickiego.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj