Kraj

Na czym zna się wicepremier

Premier Gliński, jeszcze jako profesor socjologii, zajmował się społeczeństwem obywatelskim. Wiele mądrych i cennych rzeczy o nim mówi.
Ileż mniej profesor Gliński szkód by narobił, gdyby zajął się na przykład pszczelarstwem.Alamy Stock Photo/BEW Ileż mniej profesor Gliński szkód by narobił, gdyby zajął się na przykład pszczelarstwem.

Przyjęło się ostatnimi czasy w Rzeczpospolitej, że obywatele najchętniej zajmują się albo tym, co do nich nie należy, albo tym, o czym nie mają większego pojęcia, a najczęściej jednym i drugim.

Kościół, Matka nasza, bąknąwszy coś tam nieśmiało, zamiótł pod dywan problem uchodźców i miłowania bliźniego swego jak siebie samego. Do kąta poszły kwestie ekumenizmu, wyzysku ubogich czy praw kobiet. Z upodobaniem grzebią się za to księża w sprawach związanych z aborcją, seksem przed i poza małżeństwem, czy też ginekologią maryjną, czyli wszystkim tym, co teoretycznie nie powinno być im bliżej znane.

Polityka 33.2018 (3173) z dnia 13.08.2018; Felietony; s. 96

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998