Kraj

Ściema

Dobra zmiana i propaganda sukcesu. W sumie, jak na Rzeczpospolitą, to wszystko mniej więcej w normie.

Pisze prof. Roman Wapiński: „Nie umiemy udzielić odpowiedzi na pytanie, jakie efekty przyniosła narastająca gloryfikacja postaci Piłsudskiego. Co najwyżej możemy stwierdzić, że szła ona w parze z umacnianiem się systemów rządów autorytarnych, przy czym kult Piłsudskiego miał rekompensować w dużym stopniu słabości obozu rządzącego”. Jest to, wbrew niuansującemu rzecz od razu pierwszemu zdaniu, stwierdzenie wysoce nieścisłe. Owszem, każdy narzucany odgórnie kult jednostki pomyślany jest jako glajchszaltowanie indywidualnych przekonań, służy więc obiektywnie autorytaryzmowi.

Polityka 39.2018 (3179) z dnia 25.09.2018; Felietony; s. 104

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016