Kraj

Ściema

Dobra zmiana i propaganda sukcesu. W sumie, jak na Rzeczpospolitą, to wszystko mniej więcej w normie.

Pisze prof. Roman Wapiński: „Nie umiemy udzielić odpowiedzi na pytanie, jakie efekty przyniosła narastająca gloryfikacja postaci Piłsudskiego. Co najwyżej możemy stwierdzić, że szła ona w parze z umacnianiem się systemów rządów autorytarnych, przy czym kult Piłsudskiego miał rekompensować w dużym stopniu słabości obozu rządzącego”. Jest to, wbrew niuansującemu rzecz od razu pierwszemu zdaniu, stwierdzenie wysoce nieścisłe. Owszem, każdy narzucany odgórnie kult jednostki pomyślany jest jako glajchszaltowanie indywidualnych przekonań, służy więc obiektywnie autorytaryzmowi.

Polityka 39.2018 (3179) z dnia 25.09.2018; Felietony; s. 104

Czytaj także

Kraj

Wpływowi znajomi prezydenta Dudy

Tylko nieliczni krakowscy znajomi i koledzy Andrzeja Dudy nie odwrócili się od niego. Została garstka. Ale za to wpływowa.

Anna Dąbrowska
09.07.2020