Kraj

Podwiązani pod wesele

Kolejkę na Kasprowy absolutnie należało odkupić, sam nawet o tym myślałem.

Wielu przestępców nie pływa już w swoich przydomowych basenach, tylko bierze prysznic raz na tydzień w areszcie śledczym – powiada z dumą premier Morawiecki. Moim skromnym zdaniem nie ma się czym chwalić – prysznic raz na tydzień to jest poziom Bangladeszu, warunki w polskich aresztach nie spełniają norm higieny. Może premierowi raz w tygodniu wystarczy, ale znam takich (i takie), którzy wolą częściej. Dzięki znakomitemu reportażowi Wojciecha Bojanowskiego (TVN) z komisariatu we Wrocławiu widzieliśmy, jak policjantom w łazience myli się suszarka z paralizatorem i do jakiego tragicznego doprowadziło to skutku.

Polityka 42.2018 (3182) z dnia 16.10.2018; Felietony; s. 95

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019