Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Trzecia tura wyborów

Przy-PISy Zastępcy Redaktora Naczelnego

Mariusz Janicki Mariusz Janicki Polityka

Właśnie powstają koalicje w sejmikach wojewódzkich, także na niższych szczeblach, w powiatach, miastach; wybierane są lokalne władze. Zaraz po drugiej turze ostatniej elekcji na wielkie łowy wyruszył PiS, z teczką pełną stanowisk samorządowych, innych intratnych posad i wszelkich obietnic. Nazywano to elegancko „negocjacjami”. W trakcie zawiązywania sojuszy opozycyjni politycy ciężko walczyli, aby utrzymać lojalność niektórych swoich wybranych do rad kandydatów, którzy zdawali się już ulegać namowom obozu rządzącego. Jednak nie do końca upilnowali. Radny sejmiku śląskiego z ramienia Nowoczesnej Wojciech Kałuża przystał do PiS i własnoręcznie zmienił wynik wyborów: było 9 do 7 województw na korzyść opozycji, jest remis 8 do 8. Kałuża startował z „jedynką” z listy Koalicji Obywatelskiej, zdobył ponad 25 tys. głosów, miał rekomendację posłów opozycji. Ale postanowił to wszystko przekreślić i sprzeniewierzyć. Jego nazwisko stanowczo nie powinno zostać zapomniane. Nawet na standardy naszej nieświętej polityki to nowy wzorzec cynizmu i bezwstydu (więcej o radnym Kałuży w tekście Marcina Kołodziejczyka „Kabociorz”).

Kłusownictwo obozu władzy jest bezpiecznie nazywane „korupcją polityczną”. Człon „polityczna” ma zapewne łagodzić brzydkie słowo „korupcja”, które wprost oznacza przestępstwo. Jeden z wysokich działaczy PiS Adam Lipiński stwierdził ostatnio, że w proponowaniu stanowisk za poparcie nie ma niczego złego, to niejako rutynowy polityczny instrument. Można powiedzieć, że coś o tym wie, wszak to on w 2007 r. odwiedził Renatę Beger z Samoobrony w jej pokoju w sejmowym hotelu i namawiał na zmianę politycznych barw, snując przy tym opowieści o rozmaitych możliwościach, jakie przed posłanką stoją.

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Przy-Pisy Z-cy Redaktora Naczelnego; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzecia tura wyborów"
Reklama