Kraj

Stać i walić

Tydzień w polityce — komentuje Ludwik Dorn

W mocy opozycji i Naczelnego Sądu Administracyjnego jest zdobycie niezbitego dowodu, że nowa KRS to grupa pisowskich popychli, które popychają do sądów powszechnych i Sądu Najwyższego podpopychla.

W „Wojnie peloponeskiej” Tukidydes pisze, że „Lacedemończycy sprawowali hegemonię nad swoimi sprzymierzeńcami, nie żądając od nich daniny. Starali się jedynie o to, ażeby zgodnie z ich interesem ustrój u sprzymierzeńców był oligarchiczny”. Ateńczykom zależało głównie na daninach na utrzymanie i rozbudowę floty, ale jeśli któryś ze sprzymierzeńców się ociągał, to wysyłali triery, instalowali u niego garnizon i kazali powołać do władzy demokratów. Widać z tego, że w wewnętrznych konfliktach politycznych możliwość odwołania się do jakiejś „zagranicy” należy do zasobów skonfliktowanych stron.

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Stać i walić"

Czytaj także

Kultura

Kawiarnia literacka: Jerzy Pilch, Kinga Strzelecka

Polska to nie jest kraj, w którym wypada mówić, że 500 plus nie należy się wszystkim.

Jerzy Pilch, Kinga Strzelecka
26.05.2020