Kraj

Moralność jest sexy

Jaka szkoda, że operetkowy immoralizm wyparł rodzącą się w nowoczesnej Europie etyczność.

Prastare zabytki religii Orientu i nie tylko pozwalają sądzić, że już w bardzo odległych czasach ludzie znali „ludzkość”, czyli współczucie i dobroć. Niezliczone wizje apokalipsy u kresu czasów, odzwierciedlające traumy i lęki społeczne, kodujące pamięć wojen i katastrof naturalnych, mówią o nieszczęściach zwykłych ludzi – nie tylko wielkich panów i kapłanów. Dobroć i podłość są stare jak świat, lecz pojęcia moralne bynajmniej. Wymyślono je ledwie dwadzieścia kilka wieków temu, a niektóre dopiero w ostatnich stuleciach.

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Historia

Pan cham. Rozmowa o pańszczyźnie i jej dziedzictwie

Rozmowa z Kacprem Pobłockim, autorem książki „Chamstwo”, o tym, co oznaczała pańszczyzna i co w nas z tego dziedzictwa zostało.

Łukasz Lipiński
13.06.2021