Kraj

Moralność jest sexy

Jaka szkoda, że operetkowy immoralizm wyparł rodzącą się w nowoczesnej Europie etyczność.

Prastare zabytki religii Orientu i nie tylko pozwalają sądzić, że już w bardzo odległych czasach ludzie znali „ludzkość”, czyli współczucie i dobroć. Niezliczone wizje apokalipsy u kresu czasów, odzwierciedlające traumy i lęki społeczne, kodujące pamięć wojen i katastrof naturalnych, mówią o nieszczęściach zwykłych ludzi – nie tylko wielkich panów i kapłanów. Dobroć i podłość są stare jak świat, lecz pojęcia moralne bynajmniej. Wymyślono je ledwie dwadzieścia kilka wieków temu, a niektóre dopiero w ostatnich stuleciach.

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021