Lwy oświecenia i matematołki
Zarówno matematyki, jak i przedmiotów ścisłych może w jakiejś mierze uczyć się i nauczyć tylko niewielki odsetek utalentowanej w tym kierunku populacji.

I znów ryknęły ścisłe lwy, bo znowu ktoś chce obniżyć rangę matematyki w szkołach. Tym razem nie byle kto, lecz sama Najwyższa Izba Kontroli, która zbadała efekty nauczania tego przedmiotu i stwierdziła to, co wszyscy wiedzą i tak, bez żadnych badań: że efekty te są mizerne. Co więcej, NIK zaleca, by zrezygnować z obowiązkowej matury z matematyki, wskazując na brak korelacji między kompetencjami pracowników w wysoko uprzemysłowionych krajach a powszechnym i masywnym nauczaniem matematyki.

Jestem wielkim fanem nauczania matematyki w szkołach!

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj