Kraj

Psi powodzianie

Ewakuacja zwierząt ze schroniska w Wadowicach Dolnych. Ewakuacja zwierząt ze schroniska w Wadowicach Dolnych. Darek Delmanowicz / PAP

Zeszłotygodniowe intensywne opady deszczu na Podkarpaciu, Śląsku i w Małopolsce w ciągu zaledwie doby spowodowały ogromne zniszczenia – zalane zostały domy, drogi, szkoły, pod wodą znalazły się krakowskie bulwary wiślane. Aby usunąć skutki powodzi i podtopień, strażacy interweniowali ponad 1,2 tys. razy. Jedna z najtrudniejszych sytuacji była w powiecie mieleckim. To właśnie tam, w Wadowicach Dolnych, znajduje się schronisko dla zwierząt Czekadełko. 22 maja rano wdarła się do niego woda z przerwanego wału powodziowego, zalewając boksy dla psów, magazyn z karmą oraz budynek ze sprzętem weterynaryjnym.

Polityka 22.2019 (3212) z dnia 28.05.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7

Czytaj także

Rynek

Niespotykanie niewidoczny człowiek. Minister Kościński

Tadeusz Kościński przyjął tekę ministra finansów, ale się nie cieszy. Nominacji nie zawdzięcza swoim kompetencjom, ale temu, że już w 2015 r. znalazł się w drużynie Morawieckiego. Teraz musi znaleźć pieniądze na wydatki projektowane na Nowogrodzkiej.

Joanna Solska
26.11.2019