Kraj

Morze betonu

Polskie wybrzeże tonie w betonie

Hotel Gołębiewski w Pobierowie. Hotel Gołębiewski w Pobierowie. Fotografia Architektury/Jacek Grymiński
Niskie oprocentowanie bankowych lokat zmienia krajobraz nadmorskich kurortów. Ani się obejrzymy, a nie poznamy naszego wybrzeża – zabetonowanego jak w Hiszpanii, Egipcie, Bułgarii.
Apartamenty firmy Siemaszko w Międzyzdrojach – wizualizacja.materiały prasowe Apartamenty firmy Siemaszko w Międzyzdrojach – wizualizacja.

Deweloperzy złapali wiatr w żagle. Przy promenadach i plażach, niczym grzyby po deszczu, rosną condo- i aparthotele, w których pokoje i apartamenty wykupują nie tylko więksi inwestorzy, ale i zwykli ludzie. Ci ostatni zamiast mieszkania na wynajem. Deweloperzy wabią „gwarantowanymi” zyskami – rocznie 6–10 proc. wartości inwestycji za to, że ich firma będzie zarządzać lokalem klienta. To trafia do przekonania.

Według raportu „Rynek hoteli i condohoteli w Polsce 2018”, przygotowanego przez firmę Emmerson Evaluation specjalizującą się w wycenach nieruchomości, w trzecim kwartale 2018 r.

Polityka 28.2019 (3218) z dnia 09.07.2019; Temat tygodnia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Morze betonu"

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019