Kraj

Idzie nowe w kinie

Leszek Kopeć, dyrektor Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Leszek Kopeć, dyrektor Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Jacek Domiński / Reporter
Patrząc z boku, wykreślenie, a potem przywrócenie czterech filmów rekomendowanych przez Zespół Selekcyjny do konkursu głównego 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni wygląda na farsę.

Środowisko potraktowało jednak to wydarzenie szalenie poważnie: jak zamach na swoją wolność. Wszystko dlatego, że złamana została reguła, na której opierało się zaufanie filmowców do władzy.

Poszło o „Interior” Marka Lechkiego, „Mowę ptaków” Xawerego Żuławskiego, „Supernovą” Bartosza Kruhlika i „Żużel” Doroty Kędzierzawskiej – filmy, których widzowie jeszcze nie widzieli. Twórców niszowych, niezależnych, z wyjątkiem młodego Żuławskiego apolitycznych.

Polityka 30.2019 (3220) z dnia 23.07.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9

Czytaj także

Nauka

Psi umysł

Nie my udomowiliśmy psy. One zrobiły to same i dzięki temu, pod pewnymi względami, stały się bystrzejsze od szympansów.

Marcin Rotkiewicz
01.06.2020