Kruk Elżbieta

Czarna Ela od susłów
Otoczenie prezydenta Kaczyńskiego nazywa ją Czarną Elą – w odróżnieniu od Elżbiety Jakubiak, szefowej prezydenckiego gabinetu, blondynki. Elżbieta Kruk, jedna z najbliższych prezydentowi osób, właśnie została szefową Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Z problematyką medialną bliżej zapozna się na nowym stanowisku.

W ekipie „zaufanych” była jedynym żołnierzem bez przydziału. I trafiła na medialny front. Zadanie dość karkołomne dla osoby, która dotąd żyła w cieniu.

Kilka dni temu objęła stanowisko dowodzenia – ascetyczny, wyczyszczony z bibelotów gabinet po Danucie Waniek. Elżbieta Kruk, 47-letnia zadbana szatynka, małą wagę przykłada do rzeczy doczesnych. Wystroju wnętrza nie zamierza zmieniać. W Krajowej Radzie szykuje za to małe trzęsienie ziemi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną