Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

W magazynie „Polska. The Times” Piotr Zaremba o istotnym polu konfliktu politycznego: „Gdybym miał wskazać realną linię podziału między rządem i główną siłą opozycyjną, znalazłbym jedną. PiS chce Polski zarządzanej centralistycznie w obronie narodowego interesu Polaków. Platforma z Nowoczesną nie mają nic przeciwko regionalizacji, bo zresztą priorytetem jest szybsza integracja z Europą. To jest spór rzeczywisty. Mówić się jednak będzie o obłędnej licytacji na coraz hojniejsze rozdawnictwo”.

Jacek Karnowski w zawiłym komentarzu wygłosił wątpliwą pochwałę PiS przy okazji zablokowania kandydatury Fransa Timmermansa na szefa KE („Sieci”): „Po raz pierwszy PiS weszło do dużej gry, i to z pozycji w pełni podmiotowych. Kto wie, czy nie zapowiada to dłuższego i szerszego procesu, który można nazwać zbieraniem premii za lata konsekwencji, za lata odporności na presję, wreszcie za skuteczność w polityce wewnętrznej”. Komentarz nosi tytuł: „PiS włożyło nogę w drzwi”. Czy tak nie robią typowi wędrowni sprzedawcy byle czego?

Łukasz Warzecha rozważa w „Do Rzeczy” przegraną Beaty Szydło w PE: „Po pierwsze – można się zastanawiać, komu tak bardzo zależało na przeczołganiu byłej premier poprzez wysłanie jej na z góry przegrane bitwy. Po drugie – co znacznie ważniejsze – czy PiS zależało na tym, żeby ważną komisją PE pokierował Polak – ktoś, kogo członkowie tejże zaakceptują – czy też na tym, żeby można było zrobić z siebie ofiarę? Bo można odnieść wrażenie, że w grze był ten drugi wariant. (…) Zaiste świetnieśmy się sprawili”.

W „Newsweeku” Janusz A. Majcherek kończy swój tekst o polityce gospodarczej PiS faktami: „Mateusz Morawiecki zabajdurzył ostatnio w swoim stylu, że Polska staje się »europejską Doliną Krzemową«.

Polityka 31.2019 (3221) z dnia 30.07.2019; Felietony; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"
Reklama