Kraj

Niewysłany list

Środowiska wrogie Kościołowi nieustannie zarzucają duszpasterzom, że nie reagują na niechrześcijańskie zachowania polityków PiS, którzy za nic mają ewangelię i nakaz miłowania nieprzyjaciół. Nie znają chyba jednak opracowanego w marcu tego roku listu Konferencji Episkopatu „O ład społeczny dla wspólnego dobra”.

Oto na samym wstępie autorzy stwierdzają, że „Kościołowi nie chodzi o zdobycie przywilejów czy o opowiadanie się za którąś ze stron”. To bardzo ważna deklaracja, bo do tej pory wiele osób (ze wstydem przyznaję, że i ja) było przekonanych, że właśnie o to chodzi. Teraz możemy być spokojniejsi, bo choć pojawiają się przecież jakieś przywileje i stronniczość w działaniach Kościoła, to dzieje się tak nie dlatego, że Kościołowi o to chodzi, lecz dlatego, że przynoszone jest niejako z zewnątrz i Kościołowi narzucane.

Polityka 32.2019 (3222) z dnia 06.08.2019; Komentarze; s. 8
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013