Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Robert Walenciak w „Przeglądzie”: „Granice śmieszności są najwyraźniej po to, aby je przekraczać. Właśnie dowiedzieliśmy się, że Polska zdecydowała, że jej komisarzem w Unii ma być Krzysztof Szczerski. Tak, ten sam, który dwa tygodnie temu miał być wiceszefem NATO, ale go nie chcieli i wybrali Rumuna. A jeszcze wcześniej był dyżurnym kandydatem na różne inne stanowiska, m.in. w ONZ. (…) Chwali go też Mateusz Morawiecki, mówiąc, że jego kandydatura to efekt wspólnych przemyśleń z prezydentem. No, jeżeli tak, to ktoś kogoś wsadza na minę. Przypuszczam, że Morawiecki Dudę”.

Jak podała PAP, premier Morawiecki, zapytany w Radiu Gdańsk o „sześciopak Schetyny”, powiedział m.in.: „Wiele z punktów Platformy Obywatelskiej kopiuje nasze propozycje, chociażby to, co zrobiliśmy dla emerytów i co będziemy na pewno kontynuować, jeżeli wyborcy nam zaufają”. Czyli PO ma dobry plan?

Istota pisowskiego sposobu myślenia o prawie w wywiadzie ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego dla „Gościa Niedzielnego”: „Zgodnie z obowiązującym prawem kurator w ramach nadzoru może zabronić dyrektorowi szkoły dopuszczania do dzieci organizacji, które przekazują treści niezgodne z programem wychowawczym. Jeśli będzie trzeba, to wprowadzimy jeszcze dodatkowe zapisy (…)”.

Paweł Kowal, który będzie kandydował do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej, ocenia w „Rzeczpospolitej”: „Największym problemem PiS jest niechęć do różnorodności, jednolitofrontowość jak za sanacji. (…) Czy dzisiaj nas stać na rządy jednego frontu? Najważniejszą cechą III RP było dla mnie to, że przy swych licznych wadach, obywatele zawsze mieli wybór.

Polityka 32.2019 (3222) z dnia 06.08.2019; Felietony; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"
Reklama