Kraj

Smętne żarty

Obserwowaliśmy przez cztery lata, jak parlament zmienia się w karykaturę, arenę dla sztuczek i błazenady.

Okładkowe skojarzenie gmachu sejmowego z namiotem cyrkowym należy do kategorii smutnych żartów. Przykro, że parlament Rzeczpospolitej został w ostatnich latach tak bardzo spostponowany i ośmieszony. I sprawa lotów marszałka Kuchcińskiego, a ściślej kłamstw, jakie jej towarzyszyły, jest tylko gorzką pointą. Wysokie Izby oraz zasiadający w nich przedstawiciele narodu od czasu powrotu do Polski wolnych wyborów nie cieszyli się jakimś bardzo wysokim autorytetem i uznaniem. Dość szybko po przełomie 1989 r.

Polityka 33.2019 (3223) z dnia 12.08.2019; Przypisy; s. 6
Reklama

Czytaj także

Historia

Zanim padły strzały II. Czarna wołga i tajemnicze fiolki pod kopalnią „Sosnowiec”

Jesienią 1981 r. w tłum górników kopalni „Sosnowiec” poleciały fiolki z duszącą substancją. Sprawców do dzisiaj nie znaleziono. Także motyw pozostaje niejasny, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że celem było wywołanie wrzenia w kraju i sprowokowanie siłowej konfrontacji.

Jan Dziadul
21.09.2021