Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

Kościół w czasach zarazy

Bojowe wezwanie przeciwko „tęczowej zarazie” nie ma poparcia w wielu kręgach naszego społeczeństwa: katolickich, obywatelskich, laickich, protestanckich. Bojowe wezwanie przeciwko „tęczowej zarazie” nie ma poparcia w wielu kręgach naszego społeczeństwa: katolickich, obywatelskich, laickich, protestanckich. Mirosław Gryń / Polityka
Aby zdjąć odium z Kościoła po wydarzeniach w Białymstoku i po homilii abp. Marka Jędraszewskiego o „tęczowej zarazie”, prawica ogłosiła, że w Polsce trwa wojna religijna.
Publicysta „Do Rzeczy” Tomasz Terlikowski: „Słowa abp. Jędraszewskiego są po prostu wyrażeniem mocnej, oczywistej prawdy, że nie może być kompromisu między ideologią LGBT a chrześcijaństwem”.Mirosław Gryń/Polityka Publicysta „Do Rzeczy” Tomasz Terlikowski: „Słowa abp. Jędraszewskiego są po prostu wyrażeniem mocnej, oczywistej prawdy, że nie może być kompromisu między ideologią LGBT a chrześcijaństwem”.

Opowieść o tej wojnie zupełnie pomija sedno konfliktu. Spór o miejsce Kościoła i religii w państwie, społeczeństwie oraz w polityce rzeczywiście się toczy, ale wywołała go i napędza prawica kościelna i polityczna, nie zaś osoby LGBT, środowiska polityczne czy ruchy obywatelskie wspierające ich wołanie o równe prawa. To Kościół i prawica wybrali pole starcia, rozpętując kampanię przeciwko rzekomej „ideologii LGBT” i domniemanym „potężnym ataku na Kościół” z inspiracji wewnętrznych i zewnętrznych wrogów chrześcijaństwa.

Polityka 33.2019 (3223) z dnia 12.08.2019; Temat tygodnia; s. 16
Reklama

Czytaj także

Nauka

Omikron. Czy faktycznie potrzebna nam nowa wersja szczepionki?

Żaden z dotychczasowych wariantów SARS-CoV-2 nie wymagał wprowadzenia zaktualizowanej wersji szczepionki. Omikron jest pierwszym, w przypadku którego taka ewentualność na poważnie jest brana pod uwagę. Jednak – czy to w ogóle konieczne? Są wątpliwości.

Piotr Rzymski
18.01.2022