Kraj

Superminister

Wszystkie twarze Mariusza Kamińskiego

Ułaskawienie było mykiem, aby Kamiński mógł objąć wymarzone stanowisko koordynatora ds. służb specjalnych. Ułaskawienie było mykiem, aby Kamiński mógł objąć wymarzone stanowisko koordynatora ds. służb specjalnych. Wojciech Stróżyk / Reporter
Mariusz Kamiński, kiedy odbierał z rąk Andrzeja Dudy powołanie na ministra spraw wewnętrznych i administracji, bez mrugnięcia okiem wypowiedział formułkę: „Tak mi dopomóż Bóg”.
Krzysztof Brejza swoją poselską dociekliwością napsuł krwi rządzącemu PiS.Mateusz Włodarczyk/Forum Krzysztof Brejza swoją poselską dociekliwością napsuł krwi rządzącemu PiS.

Ksiądz Kazimierz Sowa skomentował: „Wzruszają mnie ludzie niewierzący kończący swoje przysięgi słowami »tak mi dopomóż Bóg«. Czego się nie robi dla kariery i dobrego samopoczucia kolegów”. – A może się nawrócił?! – wyraził nadzieję inny ksiądz.

Nawrócenie w przypadku Kamińskiego jest możliwe. Mało kto pamięta, że w 1985 r. pikietował sklepy monopolowe z transparentem „Solidarni w trzeźwości”. Akcję organizowało Bractwo Otrzeźwienia działające przy kościele św.

Polityka 35.2019 (3225) z dnia 27.08.2019; Polityka; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Superminister"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Mocni w głowie. Jak wspierać sportowców psychicznie?

Rozmowa z dr Zuzanną Gazdowską o tym, dlaczego sport stał się wyczerpujący psychicznie i jak ratować zawodników przed załamaniem.

Joanna Cieśla
12.08.2021