Kraj

No to start

Opozycja – przy całej swojej niezborności, zróżnicowaniu i liberalnemu „rozmemłaniu”, nie jest skazana na wyborczą porażkę.

Koniec wakacji oznacza początek prawdziwej kampanii wyborczej. Będzie wyjątkowo krótka i szybka. Zwłaszcza dla opozycji. Obóz władzy prowadzi zorganizowaną kampanię już od wielu tygodni, dawno ma poukładane listy kandydatów, zaplanowane eventy, konwencje, wypłaty dla ludności. W kampanię wpisana została już wszelka aktywność państwa: oficjalne obchody i wizyty, plan posiedzeń Sejmu, działalność premiera, poszczególnych ministrów i urzędów, prokuratury. Także wydarzenia nadzwyczajne (jak porażenie turystów na Giewoncie czy techniczna awaria kolektora ściekowego) są natychmiast wprzęgane w propagandowe przekazy dnia.

Polityka 36.2019 (3226) z dnia 03.09.2019; Przypisy Naczelnego; s. 6

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020