Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Czasem komentator musi napisać oczywistą oczywistość. Tym razem zaryzykował Michał Szułdrzyński („Rz”): „Ze słów polityków partii rządzącej wypowiadanych w tej kampanii wyłania się obraz Polski po 1989 r. jako miejsca rozgrabianego na prawo i lewo, w którym szalała bieda i słychać było »płacz Polaków«. Dopiero PiS przyszedł i zrobił porządek. A to przecież kłamstwo. Partia Jarosława Kaczyńskiego hojnie rozdziela owoce wzrostu gospodarczego, który nie wziął się znikąd.

Polityka 40.2019 (3230) z dnia 01.10.2019; Felietony; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021