Kraj

Ojciec duchowy

Człowiek Kościoła, ulubieniec władzy. Skąd się wziął abp Jędraszewski

Arcybiskup Marek Jędraszewski Arcybiskup Marek Jędraszewski Etienne Laurent/EPA / PAP
Arcybiskup Marek Jędraszewski jest ambitny. Długo czekał na swój czas. Tym trudniej przełknąć mu porażkę i przyznać się do błędów.
Abp Juliusz Paetz (w środku) i bp Marek Jędraszewski (po prawej), rocznica poznańskiego Czerwca ’56, 2006 r.Tomasz Kamiński/Agencja Gazeta Abp Juliusz Paetz (w środku) i bp Marek Jędraszewski (po prawej), rocznica poznańskiego Czerwca ’56, 2006 r.

W korytarzach krakowskiej kurii krąży plotka, że zwolnienie trzech „niezamężnych” kobiet z biura prasowego kurii było nerwową reakcją abp. Marka Jędraszewskiego na to, że nie dostał nominacji kardynalskiej. – Nie wiem, czy to prawda, ale jeśli była to reakcja emocjonalna, to trzeba przyznać wyjątkowo niemądra. Było wiadomo, że po takim komunikacie rozpęta się burza – mówi prof. Tomasz Polak z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, współtwórca Pracowni Pytań Granicznych.

Polityka 41.2019 (3231) z dnia 08.10.2019; Polityka; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Ojciec duchowy"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021