Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Kto na nas huknie?

Patrzę na młodziutką Gretę Thunberg w ogromnych emocjach krzyczącą: „How dare you?!” – jak śmiecie nadal odwracać wzrok i twierdzić, że robicie wszystko, co trzeba?! I podziwiam tę dziewczynkę w malinowej koszuli, z warkoczem, która w imieniu milionów uderzyła z odpowiednim zaangażowaniem w ludzi, którzy mogą mieć wpływ, a ciągle udają, że nie widzą nadchodzącej katastrofy.

Kto dziś tak huknie na nas tu w Polsce? I to nie tylko z powodu katastrofy klimatycznej, ale i zaprzepaszczenia tego, co osiągnęliśmy przez ostatnie trzy dekady, mozolnie budując państwo demokratyczne, przestrzegające prawa, strzegące wolności prasy, niezawisłości sądownictwa, praw człowieka, wolnego rynku.

Greta woła do polityków z całego świata: gdybyście rozumieli sytuację i ciągle nic nie robili, bylibyście złymi ludźmi, a ja w to nie chcę wierzyć! To samo trzeba głośno powtórzyć nam, wyborcom w Polsce. Czy nie widzicie, że PiS robi z Polski republikę banasiową, że Komisję Europejską chce sprowadzić do poziomu Wojciechowskiego, Parlament Europejski – do poziomu Szydło, a media – do poziomu „Gazety Polskiej” i TVP? Zostało nam tylko kilka dni, żeby się zdecydować na obronę Polski przed katastrofą, żeby prosić wszystkich, aby w niedzielę poszli do urn i zagłosowali za Polską europejską, otwartą, szanującą wolność swoich obywateli. Młodziutka Greta potrafi brać na siebie odpowiedzialność za przyszłość świata, niech każdy z nas weźmie na siebie odpowiedzialność za przyszłość naszego kraju. Marzę o tym, żeby słowa wykrzyczane przez Gretę: „Idzie zmiana, czy wam się to podoba, czy nie!”, spełniły się w Polsce.

Polityka 41.2019 (3231) z dnia 08.10.2019; Komentarze; s. 9
Reklama