Kraj

Kto dziś świętuje, a kogo zabraknie w Sejmie i Senacie?

Kampania wyborcza Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w Warszawie Kampania wyborcza Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w Warszawie Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta
Małgorzata Kidawa-Błońska osiągnęła najwyższy wynik w kraju. Do Sejmu wejdą m.in. lokalni aktywiści, przedstawiciele ruchów społecznych, ale też nacjonaliści. Jest kilka dużych porażek.

Pojedynki w Warszawie

W Warszawie najlepszy wynik osiągnęła Małgorzata Kidawa-Błońska. Wygrała z Jarosławem Kaczyńskim, zdobywając 416 tys. głosów. Na prezesa PiS głosowało 248 tys. osób. Trzeci jest Adrian Zandberg z wynikiem 115 tys. Na Janusza Korwin-Mikkego zagłosowało 47 tys. – więcej niż na kandydata PSL Władysława Teofila Bartoszewskiego (25 tys.). Do Sejmu wejdą także m.in. Katarzyna Lubnauer i Dariusz Rosati (oboje z KO). 5 tys. głosów prawdopodobnie zagwarantuje mandat Klaudii Jachirze (też KO).

PiS w stolicy zdobędzie najpewniej sześć mandatów. Zaskoczeniem jest trzecie miejsce, zaraz po Kaczyńskim i Mariuszu Kamińskim (16 tys.) – ułaskawionym przez Andrzeja Dudę byłym szefie CBA – Sebastiana Kalety. To bliski współpracownik Patryka Jakiego, członek komisji weryfikacyjnej, a od października 2018 r. warszawski radny.

Jaśkowiak, Wałęsa, Tracz i Śmiszek. Kim są nowi posłowie?

W Poznaniu pojedynek z Jadwigą Emilewicz (PiS, 42 tys. głosów) wygrała Joanna Jaśkowiak (65 tys., KO). Drugi wynik na liście KO należy do Adama Szłapki (50 tys.), a trzeci do Franciszka Sterczewskiego (24 tys.), który startował z ostatniego miejsca. To on organizował w Poznaniu wielotysięczne „łańcuchy światła” w obronie praworządności, w tym ten najsłynniejszy – ułożony z ludzi i świateł napis „VETO”.

Gdańsk zdobył, startując z drugiego miejsca KO, Jarosław Wałęsa (51 tys. głosów). Prześcignął „jedynkę” Koalicji, czyli Sławomira Neumanna (21 tys.), Agnieszkę Pomaskę (32 tys.) i Piotra Adamowicza (34 tys.). Ale to „dwójka” na liście PiS, czyli Kacper Płażyński, wygrał ze wszystkimi: z 77 tys. głosów zdeklasował zarówno rywali z KO, jak i partyjnych kolegów, m.in. Jarosława Sellina (25 tys.).

Z Wrocławia spłynęły złe wieści dla Grzegorza Schetyny, który przegrał pojedynek z kandydatką PiS Mirosławą Stachowiak-Różecką: 64 do 87 tys. Do Sejmu prawdopodobnie wejdzie także Małgorzata Tracz, startująca z KO. Będzie to pierwszy w historii mandat dla Zielonych, a pozostałe dwa najpewniej obejmą Tomasz Aniśka z Zielonej Góry i Urszula Zielińska, która w Warszawie zdobyła siódmy wynik. Drugi wynik na liście PiS i 18 tys. głosów zgarnął syn Ryszarda Czarneckiego Przemysław. Partner Roberta Biedronia Krzysztof Śmiszek, „jedynka” na liście SLD, zdobył 41 tys. głosów. Na ostatnią na liście Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk (miejsce 28.!) zagłosowało 13 tys. osób, co jest drugim wynikiem na liście Lewicy.

Premier Mateusz Morawiecki odnowił mandat w Katowicach, zdobywając 113 tys. głosów, deklasując kontrkandydatów z listy (drugi wynik PiS w tym okręgu to Michał Wójcik, 6,5 tys.). W Kielcach wygrał Zbigniew Ziobro (110 tys.), pokonując Bartłomieja Sienkiewicza (KO, 35 tys.), a w okręgu piotrkowskim – Antoni Macierewicz (30 tys.). Mariusz Błaszczak startujący w okręgu podwarszawskim dostał 120 tys. głosów, co jest drugim wynikiem PiS w kraju (po Kaczyńskim). Minister rolnictwa Jan Ardanowski ma najlepszy wynik w okręgu toruńskim. Zebrał prawie połowę głosów całej listy PiS – 76 tys.

W Białymstoku najlepszy wynik należy z kolei do ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego (57 tys.). Na mandat z PiS liczyć mogą też Jarosław Zieliński (21 tys.), Adam Andruszkiewicz (24 tys.) i Jacek Żalek (10 tys.). Mandat odnowi Krzysztof Truskolaski (KO, 34 tys.). Nie udało się Bernadecie Krynickiej (9 tys. głosów), która „zasłynęła” w maju 2018 r., uciekając przed protestującymi rodzicami dorosłych niepełnosprawnych w Sejmie – zdjęcie z tego incydentu obiegło wszystkie media.

Elżbieta Witek, marszałkini Sejmu, „dwójka” na liście PiS w Legnicy, przegoniła Adama Lipińskiego (31 tys.). W okręgu słupskim na swoich listach najlepsze wyniki odnotowały „jedynki”: na liście PiS Marcin Horała (55 tys.); tu na mandat liczyć też może rzecznik rządu Piotr Müller (25 tys.); na liście KO – Barbara Nowacka (49 tys.), na liście SLD – Joanna Senyszyn (23 tys.), na liście PSL – Marek Biernacki (13 tys.).

Piotrowicz bez mandatu, Terlecki też słabo

Na mandat nie może liczyć Stanisław Piotrowicz z PiS, który zdobył w Krośnie 10 tys. głosów – to dziewiąty wynik na liście PiS w tym okręgu. To jemu PiS zawdzięcza „przepchnięcie” projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Piotrowicz tak poprowadził nocne obrady komisji, że 1300 poprawek komisja przegłosowała w kilka minut. Mandat odnowił z kolei Jacek Sasin (91 tys. osób w Chełmie) oraz Marek Kuchciński (lider listy, wygrał, 61 tys. głosów). Byłemu Marszałkowi Sejmu nie zaszkodziła „afera samolotowa”, która ujawniła, że polityk PiS wykorzystywał rządowe samoloty do prywatnych podróży.

W Krakowie (okręg 12) wygrał Rafał Bochenek (PiS, 46 tys.), a w okręgu 13 – Małgorzata Wassermann (45 tys.). Niespodzianką jest słaby wynik Ryszarda Terleckiego, który jednak mandat utrzyma. Jarosław Gowin też został z trzecim wynikiem na liście PiS – zdobył jedynie 15,3 tys. Na listach Lewicy znów poseł debiutant – Maciej Gdula, 7,9 tys. głosów. Szansę na mandat ma także „dwójka” – Daria Gosek-Popiołek.

Drugi po Małgorzacie Kidawie-Błońskiej wynik KO w kraju osiągnął Borys Budka (88 tys). A trzeci Sławomir Nitras w Szczecinie – 73 tys. głosów. W Sejmie znajdzie się też była ministra sportu Joanna Mucha (startująca w Lublinie) z 57 tys. głosów. W Łodzi Tomasz Zimoch (KO) wygrał z wynikiem 46 tys. głosów z ministrem kultury Piotrem Glińskim (PiS), na którego zagłosowało 43 tys. osób. Gliński przegrał też z kolegą z listy Waldemarem Budą.

Z ruchów społecznych do sejmowych ław

W Sejmie znajdą się nowe twarze, znane dotąd z działalności w ruchach społecznych. W Łodzi będzie to Hanna Gill-Piątek (specjalistka w zakresie rewitalizacji, publicystka, aktywistka miejska i ekspertka samorządowa), która osiągnęła drugi wyniki na liście SLD po Tomaszu Terli (40 tys. głosów). Z Zielonej Góry mandat otrzyma startująca z listy Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic (30 tys.), która jest działaczką społeczną, 20 lat lat temu założyła Lubuskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet Baba. Iwona Hartwich z KO osiągnęła trzeci wynik w Toruniu (10,8 tys.), który da jej mandat za obecnymi parlamentarzystami KO: Arkadiuszem Myrchą, Tomaszem Lenzem i Tomaszem Szymańskim. W Toruniu Joanna Scheuring-Wielgus, startując z drugiego miejsca, pokonała Roberta Kwiatkowskiego, „jedynkę” na liście Lewicy (13 tys.).

W parlamencie znajdzie się także startująca z list PiS Dominika Chorosińska. W 2017 r. była twarzą katolickiej kampanii „Wierność jest sexy”, do PE startowała ze sloganem wyborczym „Rodzina sercem Europy”.

Skrajna prawica w parlamencie

W okręgu rzeszowskim 28 tys. głosów zdobył Grzegorz Braun. Niespodzianką w okręgu lubuskim jest zaś mandat dla Krystiana Kamińskiego, lidera Ruchu Narodowego. „Jedynka” Konfederacji dostała aż 14,1 tys. głosów i zabrała piąty mandat PiS. Posłami Konfederacji zostaną też Krzysztof Bosak, Janusz Korwin-Mikke, Konrad Berkowicz, Robert Winnicki, Dobromir Sośnierz, Jakub Kulesza, Artur Dziambor, Krzysztof Tuduj, Michał Urbaniak, Robert Iwaszkiewicz.

Brejza, Staroń, Ujazdowski. Senat dla opozycji

Kazimierz Michał Ujazdowski z łatwością wygrał wybory na senatora w północnej części Warszawy, zdobywając 300 tys. głosów. Drugi w okręgu 44 jest kandydat PiS Marek Rudnicki, lekarz z Chicago (159 tys.), potem Paweł Kasprzak, lider Obywateli RP (83 tys.). W pozostałych czterech okręgach warszawskich nowymi senatorami zostali: Barbara Borys-Damięcka, Aleksander Pociej, Marek Borowski i Jolanta Hibner. Mandatu nie zdobyła m.in. kandydatka SLD do Senatu, córka gen. Wojciecha Jaruzelskiego Monika. Głosowało na nią 57 tys. osób.

W Krakowie (okręg 33) mandat senatorski odnowił Bogdan Klich z 123 tys. głosów. W krakowskim okręgu nr 32 – Jan Duda (PiS), ojciec prezydenta, przegrał z Jerzym Fedorowiczem (KO), na którego głosowało 117 tys. osób.

We Wrocławiu Bogdan Zdrojewski wygrał (133 tys. głosów) z Jarosławem Obremskim (122 tys.) z PiS. Do Senatu weszła też jego żona Barbara, działaczka samorządowa, była radna miasta. Krzysztof Kwiatkowski, startujący z własnego komitetu wyborczego (nie był oficjalnym kandydatem opozycji uzgodnionym w ramach tzw. paktu senackiego), uzyskał największe poparcie w wyborach do Senatu w okręgu nr 24. Pokonał Marka Markiewicza z PiS.

Największe senackie zaskoczenia to m.in. Michał Tomasz Kamiński, startujący z listy Komitetu Wyborczego Polskiego Stronnictwa Ludowego, który wygrał z byłym ministrem zdrowia, senatorem PiS Konstantym Radziwiłłem w okręgu 41., warszawskim. Mandatu nie odnowił też w okręgu nowosądeckim Stanisław Kogut, któremu po postawieniu zarzutów korupcyjnych w ubiegłym roku prokuratura wydała nakaz aresztowania. Z jego okręgu do Senatu wejdzie Michał Durlak (PiS) z 60 proc.

Krzysztof Brejza z KO w Bydgoszczy pokonał (79 tys. głosów) Mikołaja Bogdanowicza (70 tys.) oraz Jarosława Latawca z Konfederacji (13 tys.). W Olsztynie mandat odnowiła Lidia Staroń, dawna polityk PO, która odeszła z tej partii po konflikcie z jej kierownictwem i wystartowała jako niezależna. Zagłosowało na nią 106 tys. osób.

W Koszalinie walka była bardzo wyrównana. Trzej kandydaci zdobyli zbliżoną liczbę głosów: Krzysztof Nieckarz (PiS) 44,6 tys., Stanisław Gawłowski (KWW Demokracja Obywatelska) 44,9 tys, Krzysztof Berezowski (KW Wyborców Niezależny) – 43,9 tys. Ale miejsce w Senacie znajdzie się tylko dla jednego z nich – Stanisława Gawłowskiego.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną