Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Przyjdzie koza

Ostatnio słyszałem wypowiedź pewnego dygnitarza, że „zasadniczo w służbach nie ma już postkomunistów”. Jeżeli tak, to wszystko robią nasze bęcwały.

Drogi Faryzeuszu! Może jesteś zaskoczony, że nadaję Ci takie imię, ale Faryzeusze – podobnie jak my, którzy rządzimy dzisiaj – wywodzili się raczej z warstw niższych, a mimo to byli biegli w piśmie i dawali sobie radę w Judei. Dlatego i my wygraliśmy! Hurra! Nie masz pojęcia, jak się raduję. Skończy się moja męka. Zesłanie mnie na bezpłatny „urlop” zaledwie kilka tygodni przed wyborami, kiedy każda para rąk potrzebna była na pokładzie, okazało się dla mnie katorgą.

Nie jestem przyzwyczajony do siedzenia z założonymi rękami.

Polityka 42.2019 (3232) z dnia 15.10.2019; Felietony; s. 88
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >