Kraj

Znów kraczę

Tylko czekać, aż państwowi funkcjonariusze, wzmacniani przez działaczy ORMO (Opieka Religijna Mieszkańców Osiedli), wzywani będą przez księży do źle ugotowanego jajka w wielkanocnym koszyczku.

No i zupa święcona się wylała. Jak bowiem nazwać inaczej to, co działo się w kościele w Bełchatowie, gdzie księża – niestety, czynnie dopingowani przez wiernych – ganiali 13-latka. Zagnali go w końcu do zakrystii. Chłopak podczas komunii, zamiast połknąć hostię, schował ją do kieszeni. Słudzy boży wezwali nawet policję, uznając, że doszło do publicznego znieważenia ciała Chrystusa. Sprawa zrobiła się głośna, i słusznie. Już pół tysiąca lat temu pisarz Mikołaj Rej bronił swojego kolegi po fachu Erazma Otwinowskiego.

Polityka 45.2019 (3235) z dnia 05.11.2019; Felietony; s. 105
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021