Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Znów kraczę

Tylko czekać, aż państwowi funkcjonariusze, wzmacniani przez działaczy ORMO (Opieka Religijna Mieszkańców Osiedli), wzywani będą przez księży do źle ugotowanego jajka w wielkanocnym koszyczku.

No i zupa święcona się wylała. Jak bowiem nazwać inaczej to, co działo się w kościele w Bełchatowie, gdzie księża – niestety, czynnie dopingowani przez wiernych – ganiali 13-latka. Zagnali go w końcu do zakrystii. Chłopak podczas komunii, zamiast połknąć hostię, schował ją do kieszeni. Słudzy boży wezwali nawet policję, uznając, że doszło do publicznego znieważenia ciała Chrystusa. Sprawa zrobiła się głośna, i słusznie. Już pół tysiąca lat temu pisarz Mikołaj Rej bronił swojego kolegi po fachu Erazma Otwinowskiego.

Polityka 45.2019 (3235) z dnia 05.11.2019; Felietony; s. 105
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >