Kraj

Mów do mnie jeszcze

Ponieważ w cyrkach i w kabaretach obowiązuje już zakaz zatrudniania zwierząt, Sejm oczekiwał, że premier tylko wprowadzi 9 ocalałych drapieżników.

Piwnica pod Baranami, kabaret Pod Egidą najlepsze czasy mają za sobą. Nie ma już Piotra Skrzyneckiego, Jonasza Kofty, Agnieszki Osieckiej, profesora Rudzkiego i Marka Grońskiego. Ale życie nie znosi próżni, następuje więc wymiana elit, nieco kabaretowa, ale grunt, że jest. 12 listopada w pięknej sali sejmowej znany Kabaret pod Kopułą wystąpił z programem „Mów do mnie jeszcze”, którym otworzył kolejną kadencję. Reakcja widowni była spontaniczna, publiczność czekała na każde słowo ulubionego komika, podpowiadała, klaskała, można powiedzieć, że był to kabaret interaktywny.

Polityka 47.2019 (3237) z dnia 19.11.2019; Felietony; s. 95
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021