Kraj

Grzęzawisko

Druga kadencja PiS, zanim się na dobre zaczęła, zapowiada przede wszystkim trwanie przy władzy i korzystanie z jej dóbr.

Najdziwniejsze, że tak prędko. Minęły ledwie dwa miesiące od wyborów, a obóz władzy znalazł się w stanie dryfu, uwikłany w chaotyczne szarpaniny, zmęczony już na początku kadencji. To nie tylko moje wrażenie; wielu jawnie prorządowych publicystów mówi to samo. Podsuwane są różne wyjaśnienia: a to, że zwycięstwo wyborcze okazało się jednak niewyraźne i niejednoznaczne, więc trudno o entuzjazm; że przez parę tygodni trwały mozolne negocjacje między różnymi frakcjami Zjednoczonej Prawicy; że premier musiał się zmierzyć ze skutkami składanych w kampanii obietnic; że powstał zupełnie nowy układ po stronie opozycji itd.

Polityka 50.2019 (3240) z dnia 10.12.2019; Przypisy; s. 9

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019