Kraj

Grzęzawisko

Druga kadencja PiS, zanim się na dobre zaczęła, zapowiada przede wszystkim trwanie przy władzy i korzystanie z jej dóbr.

Najdziwniejsze, że tak prędko. Minęły ledwie dwa miesiące od wyborów, a obóz władzy znalazł się w stanie dryfu, uwikłany w chaotyczne szarpaniny, zmęczony już na początku kadencji. To nie tylko moje wrażenie; wielu jawnie prorządowych publicystów mówi to samo. Podsuwane są różne wyjaśnienia: a to, że zwycięstwo wyborcze okazało się jednak niewyraźne i niejednoznaczne, więc trudno o entuzjazm; że przez parę tygodni trwały mozolne negocjacje między różnymi frakcjami Zjednoczonej Prawicy; że premier musiał się zmierzyć ze skutkami składanych w kampanii obietnic; że powstał zupełnie nowy układ po stronie opozycji itd.

Polityka 50.2019 (3240) z dnia 10.12.2019; Przypisy; s. 9

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021