Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka
Hołdując obyczajowi rozmaitych podsumowań, przywołujemy tematy, jakie pojawiły się w tej rubryce w minionym roku. Wybierając wypowiedzi, kierowaliśmy się czystą złośliwością.

17 mgnień Wiosny. I starczy. Zaczynało się z przytupem, Robert Biedroń wyjaśniał powstanie ruchu w „Rzeczpospolitej”: „Zrobiłem to, bo polska polityka zamknęła się w skorupie przeszłości. Potrzebujemy tchnąć w nasze państwo i politykę nowego ducha”. Ale Jan Wróbel trzeźwo i proroczo skomentował we „Wprost”: „Wyborca bardziej świadomy (…) na razie dostał uśmiech Biedronia towarzyszący zapowiedziom utworzenia specjalnych trybunałów.

Polityka 1.2020 (3242) z dnia 29.12.2019; Felietony; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021