Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

W obcym języku

Andrzej Duda i PiS Andrzej Duda i PiS fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
W akompaniamencie krzyków o zdradzie, donoszeniu i kłamstwie pisowska ekipa wypycha nas na margines Unii.

Kto wam kazał tu przyjeżdżać?! Donosić na własną ojczyznę?! Wstyd! Jak chcecie się bawić w posłów, to kandydujcie, a nie udawajcie sędziów! Ludzie od lat czekają na załatwienie swoich spraw, a wy co?! Gościnne występy w Brukseli?! Wstyd! Hańba!” – takie i podobne patriotyczne okrzyki wznosili eurodeputowani z partii rządzącej w Polsce pod adresem sędziów i prokuratorów zaproszonych na spotkanie członków Komisji Wolności Obywatelskich w Parlamencie Europejskim. Kontrast między merytorycznymi, uprzejmymi, nietracącymi powagi i spokoju gośćmi a Beatą Kempą czy Patrykiem Jakim był tak uderzający, że nawet ci, którzy słuchali za pośrednictwem słuchawek i tłumaczy symultanicznych – a więc nie mogli wyłapać specyfiki języka – byli zszokowani.

Polityka 4.2020 (3245) z dnia 21.01.2020; Komentarze; s. 9
Reklama

Czytaj także

Kultura

Sinéad O’Connor: historia zniszczonej kariery

W dzisiejszej gorącej debacie o „kulturze unieważniania” warto pamiętać o historii. Książkowe wspomnienia Sinéad O’Connor nie pozostawiają wątpliwości, że ją unieważniono całkiem skutecznie.

Bartek Chaciński
20.07.2021